Tabela Serwerów Pykownia.pl

ID Gra MOD Adres IP Monitoring GameTracker HLTV Połącz
#1 ONLY DD2 dd2.pykownia.pl
#2 JAILBREAK 193.33.177.16:27030 WRACAMY NIEBAWEM
#3 DEATHRUN 193.33.177.12:27060
Rust
#4 Vanilla 188.165.22.92:28755
Garry's Mod
#5 TTT 185.30.124.110:30201
TeamSpeak 3
#6 TeamSpeak 3 ts3.pykownia.pl

Sulin

Użytkownik
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

39 Lubiany :)

2 obserwujących

O Sulin

  • Ranga
    Neutral
  • Urodziny 29.12.1997

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Ełk
  • Nick w grze
    Kartky
  • Imię
    Kacper

Kontakt

Ostatnio na profilu byli

240 wyświetleń profilu
  1. Mówię nietypowa, bo pierwsza w moim życiu, gdzie raczej skupiałem się na innym punkcie wyjścia myśli, przez rok wiele się zmieniło, ale to była moja pierwsza recenzja, tylko dlatego ja wrzucam, bo mam do niej sentyment. Pod recenzję to bardzo nie podchodzi, wręcz odbiega :v. Sentyment został, bo od tamtej pory zająłem się pracą twórczą, jako redaktor, co wolę znacznie niż newsy, czy wywiady, których nie cierpię. To nie hejt :v I dzięki za pochwałę. :)
  2. Heja, postanowiłem tutaj dodać swoją pierwszą recenzję, jaką kiedykolwiek napisałem. (11.08.2016) Miłość, śmierć, rozstania, nowe znajomości, utrata bliskich, życie na krawędzi, adrenalina, smutek, rozpacz, żal, obłuda, arogancja, kłamstwo, pycha. Takie słowa jako pierwsze kojarzą mi się z filmem „Need For Speed”. Zwykła gra i krótkie monologi nie odzwierciedlą tego, co zostało zawarte w tym pięknym obrazku. Początkowa euforia, nowa szansa (nowy start), sukces. Tak można określić pierwsze minuty filmu, nie zamierzam streszczać filmu, ale opowiedzieć jak można go odczuć. Wszystko, co pięknie nigdy nie trwa długo, niedługo pojawia się, śmierć, żal, wielka strata i najważniejsze w tym momencie filmu, brak wyrozumiałości i zaufania. Wielu z was czytając to i nie oglądając filmu, nie zrozumie tego, co napisałem, więc rozwinę swoje myśli o skrót filmowy. Jeden z pierwszoplanowych postaci, przynajmniej tak wydaje się na początku, ginie tragicznie. Jak? Obejrzyjcie film. Całość filmu głównie toczy wątek rozwiązania, a raczej oczyszczenia się głównego bohatera z zarzutów, a jakich to już wam nie zdradzę ;). Wyprawa nie będzie łatwa, złamanie zasad zwolnienia warunkowego, próba pozbycia się osoby, która później stała się potem efektem zauroczenia. Zakwalifikowanie się do legendarnego wyścigu, kolejny raz chwilowa euforia, ucieczka, pościgi, wypadek, szpital. Droga kręta i trudna, ale do przejścia, w sumie jak w większości filmów, tego, jak i wątku miłosnego spodziewałem się od sceny z bankietem pokazowym. Nowe poszlaki, odnalezienie kluczowego dowodu, wyścig, zemsta. Zemsta nazwałbym ją chwilową, ponieważ główny bohater nie jest osobą z kamienia, bez serca i ratuje życie zabójcy. Wygrana, oczyszczenie, zmazanie skazy, więzienie. Takimi słowami mogę zakończyć nietypową recenzję w moim wykonaniu. Nie miałem na celu streszczania filmu, czego wydaje mi się, nie zrobiłem, poprzez opowiadanie scen. Link do filmu: http://www.cda.pl/video/115159836
  3. już znalazłeś sieć, nie.
  4. Komedia Romantyczna :D
  5. Każdego i został samozwańczym królem ( dla tych z ciężkim humorem, to żart :v)
  6. Swój chop :d.
  7. Kartky, chłopak zwyczajny, jak wszyscy. Szary człowiek, który nie wyróżnia się z tłumu, nie występuje przed szereg, jego myślenie opiera się na byciu jak wszyscy. Wszystko ukształtował od młodych lat, gdy był gnębiony za swoją „inność” rozumianą przez systematyczne uczenie się, odrabianie lekcji, porządki domowe oraz pomoc innym. Podwórko, które zamieszkuje to jego największy kat, blokowisko zaczęło go tłamsić, wręcz dusić. Młody chłopak już wtedy zrozumiał, przeżyć oznacza być jak wszyscy. Życie brutalnie kopie młodego, niedługo jego osiemnaste urodziny, czy po uzyskaniu samodzielności, zwanej dorosłością w postaci wieku, który pozwala mu podejmować więcej decyzji za siebie, przyniesie mu szczęście? Nastał wielki dzień, osiemnaste urodziny Kartkiego, jak zwykle idąc w kierunku szkoły, tą samą drogą kopiąc kamień, dostrzega coś nadzwyczajnego. Jego oczom ukazało się przejście, piękne, nadzwyczajne oraz ukazujące raj, dające poczucie szczęścia i bezpieczeństwa. Chłopak zastanawia się, co ma zrobić, iść za zajęcie czy podążać piękną ścieżką dającą ukojenie dla jego myśli o rzeczywistości? Wybiera coś, co może dać mu, jego wizję utopi, wkracza na ścieżkę. Droga to czysta magia, rzecz unikalna dla chłopaka, podąża nią dalej z wielkim zainteresowaniem dokąd prowadzić, co tam może się znajdować. Ciekawość zżera go od środka, podekscytowanie i niepewność, w dali widać wielki czerwony blask, coś bardzo przypominającego zachód słońca, odczuwalny lekki powiew. Światło zaczyna go oślepiać, zbliża się końca, nie widzi dokąd podąża. Szok, Kartky patrzy przestraszonym wzrokiem, nie wie sam, co do końca się stało, szczypie się za ramię, przez chwilę miał nadzieję, że to tylko sen, odwraca się za plecy, przejścia ani śladu. Wizja pięknego świata staje się koszmarem, dookoła mrok, unoszący się kurz, zniszczone domy, tony gruzu i pojedyncze płomienie ognia na ulicach.
  8. Chciał zostać blondynem --> Został rudy XD
  9. Oko kobry powiadasz?:D
  10. Spis Bohaterów ---> https://kartky-opowiesci-historie-prawdziwe.blogspot.com/2017/01/blog-post.html Część Pierwsza ---> Część Druga ---> Część Trzecia ---> Część Czwarta ---> Część Piąta ---> Część Szósta ---> „Zatraceni w tym jakby urwał się film, Nie żałując nic i nie patrząc się w tył” Wrócili do domu, wszystko w tym samym stanie, dziewczyna dalej nie wróciła, chłopak złapał zakłopotanie, pojechać czy czekać dalej? Trudna decyzja, nie pierwsza i ostatnia od kilku godzin, wszystko się zmienia co chwilę, jak w tym wytrwać? W międzyczasie Kartky i Kalista pojechali do sklepu niedaleko domu, po lody, wracając, widzą idącą poboczem Ksenie, chłopak staje się wulkanem nerwów, ma ochotę eksplodować, nie przebiera w słowach, po momencie, gdy wsiadła do samochodu, nie zostawia na niej suchej nitki, sytuacja trwa w domu, jej tata nie zdążył się odezwać nawet słowem, gdy chłopak niczym rejestrujący sejsmograf nie zamykając się, dalej jej mówi, jak bardzo jest głupia, naiwna, nieodpowiedzialna, niezdyscyplinowana, nie potrafi docenić tego, co ma, brak jej podstawowych wartości. Chodząc od lewej do prawej z dobre pięć minut, po czym wyszedł na ganek i zaczął palić, wtedy zaczęła odgrywać się prawdziwa akcja, dziewczynie odbiło, zaczęła mieć idiotyczne myśli, chciała się wieszać, nie wiadomo co jeszcze, totalna głupota i idiotyzm. Mijają chwile, do domu przyjeżdża ciocia dziewczynek, rozmowy ciąg dalszy, efektów pozytywnych brak. Wezwano karetkę, żeby sprawdzić, czy dziewczyna nie jest pod wpływem środków odurzających, zawsze po powrocie od tamtej rodziny wyglądała, jak osoba po ćpaniu. Przyjechało pogotowie, nic nie stwierdzono, a za chwilę przyjechała policja, niestety dziewczyna opuszcza dom, skończyła osiemnaście lat, może decydować sama o sobie, nikt jej tego nie zabroni. Policjant i Policjantka rozumieją całą zaistniałą sytuację, współczują, ale nic nie da się zrobić. Kartky płacze, jak nigdy w życiu, a pierwsze co zrobił, gdy Ksenia wyszła, nie poszedł za nią, pobiegł za Kalistą, uspokoić ją, teraz była ważna ta rodzina, a nie jedna dziewczyna. Koniec końców, Kartky z ciężkim sercem kończy tę przygodę, żegna się z całą rodziną i wie jedno, nie zyskał nowych znajomości, tylko ludzi, którym po takiej jednej sytuacji, ufa bezgranicznie. Można powiedzieć, że wręcz traktuje ich jak rodzina? Chyba tak. „Bo życie to jebana walka, dziś mam gruby kark i twardy charakter Pozwala odróżnić ten sukces od bagna”
  11. Żony szukam :hurra:

    1. *o*

      *o*

      To nie ten portal kolego :hrhr:

    2. Sulin

      Sulin

      Dobra dobra :D 

    3. *o*

      *o*

      Chociaż... xDD Tutaj wszystko jest możliwe : D 

  12. Spis Bohaterów ---> https://kartky-opowiesci-historie-prawdziwe.blogspot.com/2017/01/blog-post.html Część Pierwsza ---> Część Druga ---> Część Trzecia ---> Część Czwarta ---> Część Piąta ---> "Dla braci mam dobre serce, czarne worki dla tych, którzy chcą mą pengę, Jeśli grzeszę, jeśli błądzę i nic nie wiem, robię to, aby śmierć miała znaczenie" Podobno papieros niszczy, w tej chwili nie ma to znaczenia, chwilowe uspokojenie myślą o paleniu robi swoje. Chłopak posiedział dłuższą chwilę na ganku i wrócił. Ksenia jest na górze, idzie do niej. Dziewczyna płacze, siedzi skulona w krześle, mówi, że nie wie, co ma zrobić ze swoim życiem, decyzje są ciężkie, nostalgia. Kartky przytula ją, kładą się na łóżku, chłopak ją przytula, dziewczyna odwzajemnia to. Nastaje ciężki moment, chłopak wylewa morze łez. - Boję się, nie rób tego, nie chcę Cię stracić. - Nie płacz, proszę. - Ksenia, proszę, nie uciekaj, kocham Cię, nie rób mi tego, nie wiem, jak sobie poradziłbym z tą myślą, że Ciebie już nie będzie. - Proszę Cię, nie mów tak. Rozmowa zapętlała się w kółko, płacz, uściski, Kartki nie wyobrażał sobie co by było, gdyby nie odebrał telefonu, albo go zignorował. Plułby sobie w twarz do końca życia, za taki błąd! Chłopak utulił się w ramionach ukochanej, leżał z nią, chcą, aby ta chwila nie poszła w zapomnienia i była początkiem czegoś nowego. Dzwoni telefon chłopaka, obiera, to jego mama, pyta się, czy wszystko w porządku, na to chłopak odpowiedział, że tak. Nie chciał dzielić się z rodziną tą historią, wolał zostawić ją dla siebie. Mama na koniec pociesza dziewczynę, mówi, żeby nie płakała oraz że wszystko będzie dobrze. Mija ledwie godzina, przyjechał Rozej, chcę zabrać dziewczynę na plażę, wszyscy jej to odradzają, wręcz nie chcą, aby to zrobiła. Niestety to jej największa wada, obieca coś komuś i to zrobi, a druga osoba może jej nawet świadomie wbić nóż w plecy. Trudno, dziewczyna mówi, że pojedzie z nim tylko na godzinę i wróci do domu. Decyzja zapadła, dziewczyna pojechała. Wszyscy w nerwach po samym wyjeździe, zaczyna się długie i niespokojne wyczekiwanie na dziewczynę, nikt nie siedzi w domu, wszyscy są w parterze przy ganku, Kartky oczywiście nie wytrzymuje całej presji, pali dalej, jak opętany. Mija prawie godzina, dziewczyny nie ma, zaczyna się dzwonienie, brak odzewu. Nerwówka, wszyscy ponownie oszukani, rozgoryczenie, złość. "Może ktoś ją krzywdzi w tym momencie, a cię nie ma Albo twoja miłość nie ma dla niej już znaczenia teraz" W czasie niespokojnego oczekiwania, Kalista zabrała go na wyjście w miasto. Rozmawiali głównie o Kartkim, czym się zajmuje, czy lubi to, co robi, jak czuje się z Ksenią i jakie stosunki ich łączą. Pochodzi tak około godziny, zjedli, dziewczyna zabrała go na lody, w międzyczasie chłopaka znowu ścisnęło serce i popłynęło może łez. Jedno wiedział, nie mówił tego na darmo, poczuł, że może jej zaufać, dostał nową osobę, z którą może być szczery do bólu. Wtedy jeszcze tego nie wiedział, ale dostał najlepszego przyjaciela, jakiego mógł sobie wymarzyć. Wracają do domu dziewczyny, jej starszej siostry dalej nie ma. „Boję się wyjść z domu, jednocześnie chcę z niego uciec Walczę z uczuciem, które rozrywa moją duszę, Duszę się, boję się, znowu chcę się napić, W głowie głosy, które szepczą: "...możesz się zabić..."”